Nowość zdjęcie Kolektywy teatralne

Kolektywy teatralne, artystyczne i badawcze. Materiały z konferencji zorganizowanej w (...) UAM we współpracy z Malta Festival Poznań

Ewa Guderian-Czaplińska, Stanisław Godlewski

Wydawnictwo: Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego

ISBN/ISSN: 978-83-66124-09-7
Miejsce wydania: Warszawa
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 175
Oprawa: Broszura ze skrzydełkami

20,00 zł

więcej mniej

Instytucje publiczne i niezależne kolektywy twórcze to dzisiaj w Polsce już raczej nie jest: albo - albo. Wyobrażenie "absolutnie wolnego" kolektywu przeciwstawionego "tradycyjnie hierarchicznej strukturze" instytucji nie tylko nie odpowiada rzeczywistości, ale też tworzy fałszywą alternatywę. Ale w ostatnich latach w dyskusjach wokół sposobów organizacji polskiego życia teatralnego tak właśnie, prosto i surowo, rysowano opozycję: po jednej stronie instytucja - uprzywilejowana, dysponująca stałą dotacją i odpowiednią infrastrukturą, zapewniająca pracownikom bezpieczeństwo finansowe i socjalne, zaś po drugiej stronie - niezależny kolektyw: wiecznie biedny, nieustannie zabiegający o kolejny (i zawsze zbyt mały) grant na działalność. Kiedy jednak sprawdzimy inne wartości, sytuacja się odwróci: w kolektywach panują równość, wolność i różnorodność, w instytucjach wciąż dominują hierarchiczność, ścisła specjalizacja, konieczność pogodzenia się z wieloma przymusami, dotkliwy brak demokracji, marnotrawstwo ludzkiej energii i niesprawiedliwy podział środków. Kot jest zmęczony i zniechęcony pracą w instytucji, marzy o kolektywie, kto ma dość klepania wspólnej biedy, marzy o zakotwiczeniu w instytucji. Ani jeden, ani drugi nie ma właściwie na zewnątrz partnera, który pomógłby rozwiązać strukturalne problemy.

Ze Wstępu

Klienci kupili również